Zaznacz stronę

Nie ma to jak Blog

Blog o marketingu, cybermarketingu i niemarketingu

    Content is the king! Czyli co się liczy?

 

„Content is the king”, czyli w wolnym tłumaczeniu „kontent króluje”, w dzisiejszym marketingu staje się zasadą numer 2, zaraz po stworzeniu identyfikacji wizualnej marki. Zasadą numer 2, bo kontent jest pochodną identyfikacji wizualnej danej firmy, wiąże się z nią ściśle.

Czym zatem jest kontent?
Wszystkim tym, co firma lub osoba prezentuje sobą w sieci, każdą treścią, wizualną i tekstową zamieszczaną online. Są to zatem zarówno posty, zdjęcia, grafiki, nawet memy umieszczane na naszym fanpage’u na facebooku, jak i artykuły na blogu, czy wizytówkowej stronie internetowej firmy, treści mailingów rozsyłanych do klientów, czy video umieszczane na Youtube.

Jak wiąże się  z identyfikacją wizualną marki?
Wiąże się silnie, gdyż zawiera materiały wizualne firmy – przedstawiamy ludziom naszą stronę, nasze logo, publikujemy treści w internecie. Kontent lekki pasuje do lekkiej, nowoczesnej identyfikacji wizualnej, kontent poważniejszy do firmy bardziej tradycyjnej, której i identyfikacja wizualna będzie bardziej nawiązywac do tradycji. Dobry kontent może pomóc wypromować markę, kiepski – pogrążyć.

Treść a marketing
Publikowane przez nas treści mają dodatkowy walor, czysto praktyczny – promocyjny. To, jak zostanie odebrany nasz post, czy artykuł, może mieć natychmiastowy odzew na Facebooku i wszelkich innych mediach społecznościowych. Jednak to, co napiszemy w nim „technicznie”, może mieć także znaczenie w pozycjonowaniu naszej strony. Zarówno społeczeność internetowa, jak i Google – cenią treści unikalne, wyjątkowe, stworzone z myślą o danej witrynie internetowej.

Dlatego też warto się zawsze zastanowić, co publikujemy w internecie, jak przedstawiamy swoją firmę, zarówno wizualnie, jak i przez słowa. Warto tez postawić na unikalność i w miarę możliwości – tworzyć zupełnie nowe, niepowielone wcześniej treści. Wszystko to bowiem ma znaczenie i może nam bardzo ułatwić promocję firmy.